Miesiąc z Grupą Wydawniczą Helion: Maciej Wielobób i "Psychologia jogi (...)"

Listopad jest wyjątkowym miesiącem na blogu dzięki Grupie Wydawniczej Helion, która przekazała mi kilka książek, abym podzieliła się z Wami informacjami o nich. Nie chciałam tworzyć klasycznych recenzji, ale podzielić się tym, co czasami ukryte jest między wierszami.



Nie jestem joginką. Na jodze byłam dwa razy w życiu, a to co próbuję od niedawna robić na macie raczej trudno nazwać jogą. Dlatego też książka "Psychologia jogi. Wprowadzenie do jogasutr Patańdźalego" nie była dla mnie łatwą lekturą. O tym, że czytanie i próby zrozumienia Jogasutr nie są łatwe napisał sam autor. Pojawiające się w kolejnych rozdziałach trudne nazwy nie pomagały takiemu laikowi jak ja w odbiorze tego, co chciał wytłumaczyć Maciej Wielobób. To ceniony nauczyciel jogi i medytacji, a także autor wielu książek. O Panu Macieju słyszałam i czytałam wielokrotnie, dlatego też ucieszyłam się, że będę mogła przeczytać jedną z jego książek. I choć czasami musiałam dwa razy przeczytać dany fragment, to cieszę się że "Psychologia jogi (...)" trafiła w moje ręce. Chciałabym podzielić się z wami lekcjami, które wyniosłam z tej książki. 



1. Joga nie jest techniką kontroli stresu czy fitnessu, nie jest też terapią czy rehabilitacją.



2.  By zrozumieć o co chodzi w jodze należy ją praktykować. 



3. U podstaw jogi leży nastawienie na poszukiwanie praktyki, która przynosiłaby wrażenie spokoju umysłowego.



4. Czyjeś nieuprzejme zachowanie nie upoważnia nas do takiej samej odpowiedzi. Odpłacając tym samym postępujemy wbrew sobie i oddalamy się od siebie.

5. Zaufanie do nauczyciela jogi to podstawa i nie powinniśmy bać się tego.


6. "Im głębiej wchodzimy w praktykę jogi, tym bardziej wyzwalamy nasz umysł spod wpływów innych ludzi i zewnętrznych okoliczności, stając się coraz bardziej niezależnymi."
 
Maciej Wielobób


7. "Skoro to brak świadomości w sposób mniej lub bardziej bezpośredni warunkuje każde nasze cierpienie, możemy wywnioskować, że czynnikiem wyciągającym nas z błędnego koła szeroko pojętego bólu jest uważność."

Maciej Wielobób


8. "Często wydaje nam się, że kiedy mamy coś wykonywać przez kilka minut, to lepiej tego w ogóle nie robić. Ale łatwo zauważyć nasze samopoczucie; że codzienne pięć minut koncentracji/medytacji znacząco zmienia stan naszego umysłu. Tak naprawdę siła w dużej mierze leży w zobowiązaniu i przestrzeganiu tego zobowiązania."

Maciej Wielobób

9. "Wolność od napięcia jest wolnością od naszych uwarunkowań."



10. Najbardziej dokuczliwym napięciem z jakim boryka się człowiek jest tzw. statyczne przeciążenie mięśni.



Na koniec przyznam, że obawiałam się czy dobrze zrozumiem o czym mowa w Jogasutrach. Pewnie zanim to nastąpi powinnam jeszcze choć raz przeczytać książkę Pana Macieja. Zauważyłam też, że im więcej czytam o jodze, czy też oglądam filmów na YouTube, tym większą mam ochotę na regularną praktykę. Póki co próbuję niezdarnie wykonywać proste sekwencje w domowym zaciszu.


W ramach cyklu Miesiąc z Grupą Wydawniczą Helion powstały także:

"10 lekcji jogi" nie tylko dla joginów


Wszystko zaczyna się w głowie, a kończy gdy nie działasz


Wpis powstał we współpracy z:





*Wszystkie cytaty pochodzą z książki "Psychologia jogi. Wprowadzenie do Jogasutr Patańdźalego", Maciej Wielobób

Podziel się tym tekstem na:

0 komentarze